Zapraszam do siebie!

piątek, 14 listopada 2014

Niebieska tradycja.

Cóż... kolor niebieski do moich ulubionych nie należy...
Jednak moja mama ma od lat choinkę ubraną właśnie w ten kolor.
To wystarczający powód by przekonać się do faktu, że niebieski kolor zimą jest uroczy.
 

 Mama nie lubi świątecznych eksperymentów, tak więc motywy również są tradycyjne.
 
 
I przyznaję - tradycja z niebieskim kolorem pięknie mi się komponuje.
 
 
 

 Nostalgiczne są te bombki i choć świąteczne to jednak trochę chłodne. Od kilkunastu lat nie siedzę
z mamą przy wigilijnym stole, z racji odległości która nas dzieli.
Przyznam, że mam z tym problem.
Może to tęsknota za wspólną wigilią przywołała obraz mamy choinki,
i kazała wybrać niebieskości...

czwartek, 13 listopada 2014

Romantyczne bombki.

 Motyw z tej serwetki wraca do mnie często.
W ubiegłym roku również wykorzystałam
go na bombce, lecz w innym wydaniu.
 
 
Druga strona bombki wywołuje u mnie sympatyczny uśmiech :-),
ale to taka randka podczas spaceru z czworonogami...
Romantycznie, ciepło, z nutką wstydu i oczekiwania, ale radośnie!


Podstawę stanowi baza styropianowa, wzory pochodzą z serwetek, farby akrylowe, spękacz dwu składnikowy, otoczkę wykonałam z "plastikowe" tasiemki (mającej nawiązać troszeczkę do obroży dla pieska), wykorzystałam szpile zakończone perełkami, a na koniec lakier szybkoschnący z połyskiem.
 
 
Mam nadzieję, że się spodobają, trochę odeszłam od tradycyjnych motywów świątecznych, choć motyw radości i miłości jest :-)


środa, 12 listopada 2014

Bombki z Mikołajem.

Tak jak obiecałam, tak czynię - powoli wracam do rzeczywistości
(nie tylko wirtualnej:-)
Bardzo się z tego cieszę!
 
 
 
 
W końcu udało mi się wprowadzić do mojej pracowni "ducha świąt".
Bardzo lubię, ten czas w naszym kalendarzu.
Dziś prezentuję bombki, których motywem przewodnim jest Mikołaj.


 Baza do bombki jest wykonana ze styropianu (wiedziałam, że będę chciała wykorzystać perły na szpilach, a do tego styropian świetnie się nadaje). Do wykończenia bombki wykorzystałam również tasiemkę, którą do styropianu trudno by było dokleić klejem na gorąco, a szpile świetnie się to tego nadają.
 
Do ozdabiania wykorzystałam farby akrylowe, serwetki i spękacz jednoskładnikowy.
 
 
Bombki czekają już na swój nowy dom, pachnący cynamonem i cytrusami .

niedziela, 9 listopada 2014

Pudełeczko dla Pani Pauliny.


 
Pudełeczko prezentowe, choć spóźnione... za co przepraszam,
 ale Pani Paulinka zna mój rozkład dnia i wie, że czasu w nim wolnego bardzo mało.
 
Mnie oczy już bolą od komputera, książek, pisania, itp., więc bardzo chętnie
dzisiejszy dzień przeznaczyłam na "prace ręczne".
 
Z racji deszczu wszystko udało się dokończyć :-)
Jestem z tego tytułu bardzo szczęśliwa, bo nie lubię mieć ogona.
 
Mam nadzieję, że Pani Paulinka będzie zadowolona.

Pudełeczko dla Pani Moniki.

 

W tym pudełeczku musiał się obowiązkowo pojawić kolor zielony, który Pani Moniczka uwielbia.

 
 
Deszcz sprawił, że dzisiejszy dzień potoczył się w stronę decoupage,
 a nie jak to było w planie - sesji fotograficznej.
 Nic jednak nie dzieje się bez przyczyny, pojawił się wolny czas i pojawiły się pudełeczka.
Niestety nie miałam zdjęcia w dobrej jakości, ale starałam się wydobyć z niego ile tylko się da.
 
Mam nadzieję, że obdarowana będzie zadowolona :-)